Ankieta
28 wykresówek kierowca musi mieć przy sobie od:

01 stycznia 2007

11 kwietnia 2007

01 stycznia 2008

Nigdy

Login
Nick

Hasło



Nie jesteś zarejestrowany?
Kliknij tutaj aby to zmienić.

Zapomniałeś hasło?
Poproś o nowe tutaj.
Reklama
Ciekawe strony

 
SOBIK Sp.z o.o.
 
Kadry i płace
 
Księgowość
 
Rachunkowość
 
Podatki
 
B H P
 
Z U S
 
N B P
 
Diety
 
B O T M
 
G I T D
 
Spedycja
 
Logistyka
 
Giełda
transportowa

 
Katalog Stron
 
Katalog Stron Internetowych
 
Katalog Stron Dobre Strony
 
Katalog Stron - WFE
 
Kursy walut
Nawigacja
Strona główna
Artykuły
Prawo
FAQ
Linki

Bramka E-mail
Mapa Serwisu
Galeria
Newsy
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak użytkowników Online

Zarejestrowanych: 768
Ostatni zarejestrowany: Neattcymnbync
Prezydent chce drakońskich kar dla pracodawców
- Przedsiębiorcom z PiS współpracuje się źle - wzdycha ciężko Henryka Bochniarz, szef Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". Projekty ustaw urzędnicy tworzą bez konsultacji z pracodawcami. Ustawy przez parlament przelatują niczym meteory - tak, że Lewiatan nie ma możliwości zgłoszenia zastrzeżeń. Według Bochniarz rząd Kazimierza Marcinkiewicza był pod tym względem najgorszy w historii organizacji. - Jak będzie z premierem Kaczyńskim, nie wiemy, bo jeszcze do tej pory się nie spotkaliśmy - twierdzi szefowa Lewiatana.

Tymczasem bardzo nieprzyjemne niespodzianki dla firm ma... urząd drugiego z braci Kaczyńskich. Prezydent chce bowiem gwałtownie zwiększyć uprawnienia pracowników kosztem pracodawców. Jego kancelaria już przygotowuje odpowiednie projekty ustaw.

Chodzi głównie o ustawę o odpowiedzialności za czyny przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową oraz ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy. Projekt tej ostatniej ustawy w przyszłym tygodniu będzie miał pierwsze czytanie w Sejmie.
PIP ma dostać nowe uprawnienia - inspektorzy pracy bez uprzedzenia za okazaniem legitymacji służbowej będą mogli wejść do zakładu pracy, aby skontrolować np. stan "bezpieczeństwa i higieny pracy". Kontrolerzy zamiast mandatu do 5 tys. zł, jak to jest dzisiaj, będą mogli wlepić grzywnę do 30 tys. zł.
Drakońskie kary dla firm za naruszanie praw pracowników wprowadza też drugi projekt. Np. za "złośliwe lub uporczywe naruszenia praw pracowniczych" czy niezawiadomienie właściwego organu o wypadku przy pracy groziłaby grzywna od 1 tys. do... 20 mln zł! (grzywny nie mogłyby przekroczyć 20 proc. rocznego przychodu firmy). Od 1 tys. do 100 tys. zł groziłoby też za niewypłacenie pracownikom w terminie wynagrodzenia, nieudzielenie urlopu bądź np. niewpłacanie składek ZUS za pracownika w odpowiedniej wysokości. W polskich firmach - zwłaszcza małych i średnich - zdarza się często, że oprócz normalnej pensji, od której odprowadzane są składki, cześć wynagrodzenia wręczana jest "pod stołem".

- Tak wysokie kary mogą doprowadzić do upadłości wielu małych podmiotów. Szkoda, że przy wysokim bezrobociu w kraju bardziej dba się o doraźne zaopatrzenie budżetu niż o stworzenie systemowych mechanizmów dla zaspokojenia jego potrzeb - narzeka Konfederacja Pracodawców Polskich (bo grzywny nakładane przez PIP trafiają do budżetu państwa). Według KPP liczba przypadków łamania prawa pracy z roku na rok maleje. Pracodawcom nie podoba się też, że spod projektu wyłączono skarb państwa oraz jednostki samorządu terytorialnego. - Zapis ten narusza konstytucyjną zasadę równości podmiotów gospodarczych - twierdzą.

- Celem jednostek administracji publicznej nie jest osiągnięcie zysku, lecz zapewnienie prawidłowego funkcjonowania państwa - ripostuje Kancelaria Prezydenta. Poza tym z ustawy nie są wyłączone przedsiębiorstwa państwowe.

- Niemal identyczny projekt o odpowiedzialności firm parlament z inicjatywy SLD przyjął trzy lata temu. Trybunał Konstytucyjny uznał go wówczas w znaczącej części za niezgodny z konstytucją, bo nie gwarantował m.in. pracodawcom prawa do odpowiedniej obrony - przypomina Katarzyna Urbańska, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". Wniosek trafi do TK prawdopodobnie i tym razem.

Kancelaria Prezydenta tłumaczy, że dziś kary za łamanie praw pracownika określone w kodeksie karnym są niewspółmiernie niskie, a ich zaostrzenie to reakcja na sytuację w tych podmiotach gospodarczych, w których "cel, jakim jest zwiększenie zysku, następuje kosztem podstawowych praw pracowniczych". Zaostrzenie przepisów popierają związki zawodowe i Państwowa Inspekcja Pracy.


Żródło: www.gazeta.pl 18.08.2006
Zobacz godzinę
Przepisy polskie i unijne
Prawo Unijne

Prawo polskie

Tachografy cyfrowe

Kontrole

Kwalifikacje kierowców

Towary niebezpieczne

Diety kierowców
Najchętniej czytane
Czas pracy kie... [16545]
Równoważne sys... [13531]
Jak wynagradza... [10884]
Wzór nowego za... [10416]
Szczegółowe in... [9182]
Przyjazne strony

 
Odpoczynek na rybach
 
APARATY CYFROWE Rzetelny Sklep Fotograficzny
 
Ewidencja czasu pracy kierowców
 

 
Reklama

Reklama


katalog stron, najlepszych
Kontakt z nami:

Grzegorz

Ulubione linki
Ewidencja czasu prac...
  Wykonujemy następują...

Narodowy Bank Polski
  

Watin Leasing & Finance
  

VB Leasing
  

Masterlease
  

G P W
Obecny adres IP
38.107.191.112
Copyright ©B.U.I. "Domena" 2005-2009

Copyright B.U.I. "DOMENA" 2005-2008