| |
|
Nie jesteś zarejestrowany? Kliknij tutaj aby to zmienić.
Zapomniałeś hasło? Poproś o nowe tutaj.
|
|
Gości Online: 1
Brak użytkowników Online
Zarejestrowanych: 768
Ostatni zarejestrowany: Neattcymnbync
|
|
Niektóre starostwa powiatowe, a nawet Biuro Obsługi Transportu Międzynarodowego wydają spółkom cywilnym licencje na wykonywanie krajowego i międzynarodowego transportu drogowego towarów. Tymczasem Inspekcja Transportu Drogowego nakłada na nie wysokie kary za brak licencji
Kto ma rację? Odpowiedzi trzeba szukać w przepisach ustawy o transporcie drogowym (w skrócie transportowej) oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 5 ustawy transportowej podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Jest ona udzielana "przedsiębiorcy" pod warunkiem, że spełnia on wiele wymogów (m.in. dotyczących niekaralności, certyfikatukompetencji zawodowych, odpowiedniej sytuacji finansowej, ma tytuł prawny do pojazdu).
Kto jest przedsiębiorcą
Art. 96 ustawy transportowej odsyła w sprawach w niej nieuregulowanych do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. A zgodnie z nią "przedsiębiorcą" jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - pod warunkiem że wykonuje we własnym imieniu działalność gospodarczą. Za przedsiębiorców uznaje się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.
To oznacza, że spółka cywilna w żadnym wypadku nie może być uznana za przedsiębiorcę. Przedsiębiorcami są tylko jej wspólnicy, każdy osobno. W konsekwencji spółka cywilna nie może uzyskaćlicencji transportowej i nie może wykonywać działalności przewozowej.
Tak samo ze spedycją
Dotyczy to również działalności spedycyjnej, a więc "pośrednictwa przy przewozie rzeczy". Wykonywanie takiej działalności wymaga uzyskania krajowej licencji transportowej, a ta może być wydana tylko "przedsiębiorcy". Spółki cywilne nie mogą więc być również spedytorami.
Praktyka wygląda inaczej
Tymczasem wielu urzędników starostw powiatowych w różnych częściach Polski bez większych problemów wydaje licencje właśnie spółkom cywilnym. Podobnie jak Biuro Obsługi Transportu Międzynarodowego, które w imieniu ministra transportu wydaje licencje na transport międzynarodowy.
Urzędnicy twierdzą, że postępują zgodnie z wewnętrznymi wytycznymi, które umożliwiają wydanie licencji spółce cywilnej z jednoczesnym wymienieniem wszystkich jej wspólników. Uważam, że takie postępowanie jest wadliwe, ponieważ w jaskrawy sposób narusza ustawę o transporcie drogowym. Nie zna ona pojęcia rozszerzonej licencji, a więc przyznawanej kilku przedsiębiorcom jednocześnie. Powinny być one wydawane zgodnie z zasadą jedna licencja - jeden przedsiębiorca. Sami urzędnicy przyznają też, że jakakolwiek zmiana składu osobowego wspólników powoduje konieczność uzyskiwania nowej licencji.
Wspólnikom grożą wysokie kary
Gdy spółkę cywilną prowadzącą działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego skontrolują urzędnicy Inspekcji Transportu Drogowego, na wspólników spółki cywilnej zostanie nałożona kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kara jest dotkliwa - wynosi 8 tys. zł.
Decyzji jest nadawany rygor natychmiastowej wykonalności, nawet gdy zostanie wniesione odwołanie. Spółka cywilna dostaje karę, gdy wykorzystuje licencję wydaną tylko na jednego ze wspólników bądź gdy zmienił się jej skład osobowy, co nie zostało uwidocznione w treści licencji. |
|
|
|
|
|